Projekty okładek płytowych

Pierwszy projekt okładki dla projektu muzycznego pojawił się do wykonania w czasach gdy wszyscy wbijali na MySpace (czyli dawno). Była to okładka do płyty „Octavia at Toya” wydanej około 2004 roku. Zdolna wokalistka, ładne foty, materiały w 100% dostarczone. Realizacja obejmowała fotoedycję, projekt digipacka i kompletu grafik do promocji płyty online, w tym właśnie na wspomnianym MySpace.

Kolejny temat przytrafił się w 2009 i od niego wszystko ruszyło konkretnie. Realizacja całkowicie kompleksowa, od sesji foto przez projekt digipacka po plakaty i grafiki do promocji online. To był „Układ Scalony” Kwartetu Janusza Mackiewicza.

Potem, jak to się mawia, „poszło z górki” a zdecydowanie pomagało powiększające się szybko grono muzycznych znajomych i przyjaciół ze sceny Trójmiejskiej.

Zawsze dopasowuję rozwiązanie do potrzeb, możliwości oraz wymagań technologicznych, czasem wystarczy nam krótka wymiana informacji a czasem proces rozciąga się w tyle poprawek i zmian, ile tylko potrzeba.

Docelowo projektów było już całkiem sporo, głównie jazzowych i trochę klasycznych.

Kompleksowe projekty graficzne okładek płytowych

Najciekawszymi i sprawiającymi najwięcej radości twórczej są projekty, w których mam przywilej i możliwość zrealizować zadanie kompleksowo – od pomysłu, przez zebranie lub stworzenie kompletu materiałów po finalne projekty i samej okładki i materiałów promocyjnych i dodatkowych.

Takich sytuacji było wiele, przykłady wspomnę tu trzy. Wszystkie wydane jako digipacki o różnych układach, do każdego miałem możliwość wykonać i zdjęcia i kompleksowe projekty graficzne, włączając w to materiały dodatkowe jak plakaty, reklamy prasowe czy grafiki promocyjne online.

Projekt okładki do „Simple Words” Dominika Bukowskiego

Dominik zawsze ma klarowną wizję swoich publikacji i potrafi je świetnie przekazać. Ten konkretny przypadek nie był naszą pierwszą wspólną produkcją, ale pierwszą, gdzie zrobiliśmy okładkę od podstaw z materiałów specjalnie dla niej wspólnie zrobionych.

Wykonaliśmy także sesję fotograficzną wg pomysłu Dominika, by płytki ksylofonu użyć jako 'skrzydła’. Realizacja była już po mojej stronie. Przy okazji sesji powstały też zdjęcia portretowe i promocyjne, które były w użyciu przez wiele kolejnych lat.

Przyznam, żę jest to jedna z moich ulubionych okładek, a powstała (uwaga, fun-fact!) ze zdjęcia, które zrobiłem czytanej akurat książce.

Projekt okładki „Snik” Krystyny Stańko

Aby zebrać materiał to produkcji okładki Snik, w pewien piękny majowy dzień przejechaliśmy z Krysią prawie pół Kaszub. Super pogoda, kapitalne towarzystwo i rewelacyjne, spokojne Kaszubskie zakątki po drodze. W efekcie zrobiliśmy materiał fotograficzny do całej płyty wraz z książeczką oraz zdjęcia promocyjne na plakaty i informatory. Okładkowy tytuł „Snik” jest też odręcznie nakreślony przeze mnie.

Projekt okładki „Folk’n’roll” Zagan Acoustic

Praca nad okładką zaczęła się od spotkania na foto-sesji zespołu w Gdyni. Zostałem zaproszony gościnnie, bo może przy okazji wynajęcia studia 'uda się dorobić coś wg uznania do okładki’.

Co prawda zupełnie nie pamiętam, czy pojechałem już ze wstępnym pomysłem, czy zrodził się w studiu. Faktem jest natomiast, że podczas gdy mogłem przejąć kontrolę i zarządziłem takie a nie inne ustawienia postaci… nikt do końca nie wydawał się w najmniejszym stopniu przykonany, czy to ma sens. Oprócz mnie, i myślę, że udało się nam temat ogarnąć więcej niż dobrze i okładka przedstawia krajobraz w 100% zmontowany ze zdjęć zrobionych wtedy w Gdyni.

W nagłówku artykułu użyłem roboczą wersję pośrednią grafiki okładkowej, zanim została posprzątana i zdecydowaliśmy wspólnie użyć tylko to, co najważniejsze, czyli pierwszy plan z 'muzykantami na drodze’. (Drobne, miłe znalezisko po latach, gdy szperałem za materiałami do artykułu).